
Myślisz, że w sieci znajdziesz lekarstwo na wszystko? Myślisz, że wystarczy wpisać czego potrzebujesz w wyszukiwarkę? Uważaj, bo możesz w ten sposób znaleźć zarazę a nie lekarstwo i żaden antywirus Ci tu nie pomoże.
Pomijam ekstremalne przypadki jak pobieranie pirackich kopii programów, które w zdecydowanej większości będą zainfekowane wirusami czy trojanami. Jeżeli jednak je pobierasz to na pewno robisz to świadomy zagrożeń, na własną odpowiedzialność.
Znacznie bardziej powinieneś jednak uważać na to co wydaje się całkowicie bezpieczne np. bezpłatne oprogramowanie np. na licencji open source. Dlaczego takie oprogramowanie wydaje się bezpieczne? Bo jego kod źródłowy jest publicznie dostępny, więc każdy może do niego zaglądnąć i sprawdzić jak działa. Rzeczywiście pod tym względem jest bezpieczne. Jest z nim jednak inny problem. Skoro każdy ma dostęp do kodu źródłowego to każdy (każdy kto wie jak) może ten kod dowolnie zmodyfikować i tak spreparowaną wersję umieścić w sieci.
Dobrym przykładem jest przypadek popularnego programu do nagrywania wideo z pulpitu komputera - CamStudio. Program można pobrać ze znanego serwisu z darmowym oprogramowaniem Sourceforge. Program oczywiście jest bardzo dobry i godny polecenia, ale jakiś czas temu we wspomnianym wyżej serwisie pojawił się nowy, niemal identyczny projekt, który nazywał się "camstudios". W stosunku do oryginału różnił się tylko ostatnią literką "s". Jakimś cudem prowadził do niego również link z oficjalnej strony projektu (być może ktoś wykorzystał literówkę lub włamał się na stronę i podmienił adres). Oczywiście można było do niego trafić z wyszukiwarki i również umożliwiał pobranie programu. Program instalował się i działał jak należy z jedną jednak różnicą. Oprócz głównego programu instalował również tzw. program malware (w tym przypadku był to trojan). Co ciekawe nie był wtedy wykrywany przez większość programów antywirusowych. Wspomniany trojan instalowany był w lokalizacji "C:\Windows\Desktop Manager\" a sam plik nazywał się "dwm.exe", czyli identycznie jak jeden z procesów w systemie windows, co mogło dodatkowo wprowadzić w błąd nawet zaawansowanych i doświadczonych użytkowników.
Weź teraz pod uwagę że takich programów w sieci są tysiące. Jeżeli trzymasz w komputerze wrażliwe dane i nie jesteś ostrożny, to mamy murowaną receptę na nieszczęście, bo przekonany o własnym bezpieczeństwie możesz pozwolić takiemu trojanowi na wszystko.
Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o zainfekowanej
wersji CamStudio sprawdź poniższe linki:
http://camstudio.org/blog/removing-malware-camstudio
http://camstudio.org/forum/discussion/711
http://www.virustotal.com/file-scan/report.html?id=910287bf82fb51f53ed6cbb83b7c91ffffd8e09172e1dfdc45c0164c3b14d765-1311101968
http://camstudio.org/forum/discussion/697
